Książka, która zmienia czytelnika

Siedzę nad pustą stroną i staram się ubrać w słowa emocje, jakie mną targają po przeczytaniu książki “Kolor miłości i krwi” Margoty Kott. Płakałam. Śmiałam się. Byłam przerażona. Upajałam się chwilami szczęścia. Nosiłam z bohaterem ciężar jego historii.

Po pierwsze WDZIĘCZNOŚĆ

Nagle okazało się, że moje problemy na tle wojny są praktycznie żadne. Nie znaczą nic wobec traum i nieszczęść tych, których dotknęło zło walk. Jesteśmy szczęściarzami – mówię o rocznikach urodzonych po wojnie. Jakie to szczęście być zakochanym bez wzajemności! Nie dlatego, że ten ktoś zginął. Nie dlatego, że oddał życie w kuriozalnym konflikcie, gdzie wojna usprawiedliwia każdą zbrodnię. Po prostu dlatego, że wybrał inaczej. Co za szczęście i uśmiech losu!

Po drugie: PRZEKONANIE, ŻE TO MOŻE SIĘ WYDARZYĆ

Znam Margotę i wiem, że posiada tzw. szósty zmysł. Książka do wydawcy trafiła mniej więcej 9 miesięcy temu. To około 7 miesięcy przed wybuchem wojny.

Wobec wojny na Ukrainie każde zdanie czyta się z niedowierzaniem, strachem i przekonaniem, że zło ukrywa się w człowieku niezauważone i czeka, aż nadejdzie czas do ataku. Osadzenie powieści na tle historycznym charakteryzuje się tutaj niezwykłym kunsztem pisarskim.

Czy będąc patriotą miłującym swój kraj w przeciągu paru tygodni można stać się bezwzględnym mordercą? Można. Ku swojemu własnemu przerażeniu można. Czujesz się marionetką, wiesz, że zabrnąłeś już za daleko, ale nie jesteś w stanie przestać. Wiesz, że nie będziesz mógł żyć ze świadomością własnych czynów.

Opowieść jest wręcz namacalna i realna, jak na wyciągnięcie ręki. Nie jest jedynie „światem równoległym”, jak określiła sama autorka. Ukazuje w całej okazałości ponure przesłanie, które nie stanowi wojennej ciekawostki, abstrakcji, podania przekazywanego z dziada pradziada. Wojna jest blisko i może zawitać pod nasz próg choćby jutro. A sam fakt, że opisane wydarzenia mają przypisy i wydarzyły się naprawdę, dodaje dodatkowej grozy.

Po trzecie: CZŁOWIEK JEST JEDYNIE PIÓRKIEM NA WIETRZE

Utknęłam na moment w świecie, w którym tylko z pozoru można być panem swojego losu i było mi z tym bardzo niekomfortowo. Czy to wojna, czy pokój – to ten sam świat, w którym obecnie żyjemy. Czas zdaje się nie mieć znaczenia.



Po czwarte: MIŁOŚĆ Z PERSPEKTYWY MĘŻCZYZNY

Dodam, że opisana przez kobietę. Było wspaniałą przygodą czytanie o rodzących się uczuciach mężczyzny doświadczonego traumą walk wojennych. Można było przy tym popełnić wiele błędów i skierować wątki w absurdalną stronę. W końcu miłość, im bardziej tragiczna, tym większa skłonność do popadania z patosu w banał. Nic z tych rzeczy! Autorka drążyła temat zgrabnie i z rozwagą, pilnując dawki zarówno tragizmu, jaki i humoru. Bo miłość w gruncie rzeczy jest prosta, jedynie trudno ją taką zaakceptować.

Mogę z całą pewnością stwierdzić, że zeszłam podczas lektury do podziemia swoich największych lęków. A po lekturze wynurzyłam się na powierzchnię, będąc innym człowiekiem. Kimś, kto wdzięczny jest za każdy dzień pokoju, podczas pełnej świadomości, że wojna nie jest jedynie bajaniem przodków. Dużo w nas, współczesnych, ignorancji. Nie chcemy wiedzieć, że zagrożenie jest realne. W końcu, jeśli „wariatowi się w oczy nie patrzy” to może przejdzie obok nas i nie doznamy uszczerbku?

A miłość, pomimo ciężaru swojej banalności – jest zawsze najważniejsza. Bo to ona nadaje sens życiu w niestabilnym i okrutnym świecie. Jest jak płomień w ciemności. O, właśnie popełniłam banał! W przeciwieństwie do autorki.

Margota! Popełniłaś emocjonalne arcydzieło na czasy w których obecnie się znajdujemy.


Okładka “Kolor miłości i krwi” Margota Kott

Ukraińska książeczka dla dzieci przybyłych do Polski w związku z wojną na Ukrainie


Pierwotnie wydana w wydawnictwie Ezooneir w wersji polsko – angielskiej. Tuż po wybuchu wojny na Ukrainie w lutym 2022 roku autorka Margota Kott postanowiła zlecić tłumaczenie tekstu na język ukraiński. Przekładu podjęła się Irena Kulesza. Skład i opracowanie graficzne Ezo Oneir.

Książeczka w swojej tematyce niesie przesłanie, że przyjaciół można znaleźć w każdym kraju.

Zainteresowały się nią urzędy miast. Jest również rozdawana przez wydawcę i autorkę bezpośrednio do potrzebujących.

Jeżeli chcesz zostać sponsorem nakładu, prosimy o kontakt z wydawcą:

ezooneir@gmail.com


Książki autorki dostępne w wydawnictwie Ezooneir:

Morderstwo w Pradze: Aleksandra otrzymuje list, w którym Tajemniczy Darczyńca proponuje jej spędzenie dwóch tygodni w Pradze wraz z osobą towarzyszącą. Pomimo niecodziennej propozycji, bohaterka decyduje się na podróż zabierając ze sobą Paulę. Korzystanie z atrakcji w luksusowym hotelu, magia praskich uliczek i degustacja lokalnego piwa to przez kilka pierwszych dni pobytu główne zajęcia dziewczyn. Beztroska szybko jednak zamienia się w koszmar, gdy jedna z nich nie wraca do pokoju hotelowego. W zasadzie już na początku śledztwo staje w martwym punkcie i zostaje umorzone, trop urywa się, świadków zdarzenia brak, a Tajemniczy Darczyńca milczy…


Leave a Reply