“Niebieski Chłopiec” Moniki Rezmer

Książka dla tych, którzy potrzebują

nadziei i światełka w tunelu

Autorka: dr Monika Kamper-Kubańska, prof. PUZ

Recenzja wydawnicza (skrócona)

Monika Rezmer

N I E B I E S K I CHŁOPIEC o spektrum marzeń, możliwości, miłości i nadziei

Recenzowana książka, autorstwa Moniki Rezmer pt. „Niebieski chłopiec o spektrum marzeń, możliwości, miłości i nadziei”, nie aspiruje do miana książki naukowej, i w tym, wbrew pozorom należy upatrywać jej potencjału poznawczego. Nie jest to także książka stricte metodyczna, bo nie odnajdujemy w niej gotowych scenariuszy, wskazań, a jednak możemy wyczytać z niej niejedną wskazówkę dla praktyki pedagogicznej i terapeutycznej. Autorka zmierzyła się z trudną tematyką, starając się opisać swoją historię, historię mamy chłopca ze spektrum Autyzmu, zawieszonej pomiędzy światami badań naukowych, diagnoz, terapii i codzienności jej dziecka. To opowieść o miłości i potrzebie wspierania swojego dziecka, nie tylko jako rodzic, ale i terapeuta. To wreszcie historia kobiety, dla której syn stał się bodźcem do rozwoju i podejmowania wyzwań, stał się jej siłą i nadzieją. W tym właśnie należy upatrywać wyjątkowości tego opracowania, które poprzedzone zostało krótkim wstępem teoretycznym oraz prezentacją wyników badań własnych autorki. To co ma największą wartość, w mojej ocenie znajdujemy w rozdziale piątym zatytułowanym „Niebieski chłopiec, czyli moja historia walki”. Część ta ma wymiar biograficzny i stanowi swoisty pamiętnik, ukazujący historię Tomka i jego mamy, historię wzajemnego wzrastania i uczenia się siebie, nabywania odwagi do poznawania świata, a przede wszystkim to opis wspólnej drogi mamy – pedagoga i terapeuty oraz Tomka – Niebieskiego chłopca, który zaprasza nas, poprzez opis do swojego świata – świata dla wielu tajemniczego i obcego, a tak naprawdę świata przepełnionego nadzieją, ciekawością dziecka i radością bycia i odkrywania. Ale w rozdziale tym odnajdziemy także świadectwo cierpienia, obojętności wobec rodziców, bezduszności procedur i próby zamknięcia Tomka w świecie medycznych określeń i symboli.

W książce odnajdujemy zdjęcia i obrazy malowane przez autorkę, których motywem przewodnim jest wszechświat, wspólna droga w nieznane – droga Matki gotowej podążać szlakiem dziecka i Syna, który zaprasza do wspólnej wędrówki po Jego świecie, świecie, który po „naszej stronie lustra” bywa nieznany. Trzeba odnaleźć w sobie odwagę i otworzyć się na emocje, które wyłaniają się z każdej strony tego opracowania.

Dla kogo ta książka: dla każdego, kto chce wejść do świata Tomka i dzieci ze spektrum autyzmu, dla każdego co nie boi się przejść na drugą stronę lustra, dla każdego kto na co dzień zmaga się z odczuciem wyobcowania i Inności, dla każdego kto potrzebuje nadziei i światełka w tunelu.

Zawodowo książkę polecam studentom pedagogiki i psychologii, rodzicom dzieci niepełnosprawnych, opiekunom i terapeutom, nauczycielom bo jest to książka, która uczy empatii i otwartości na Innego – która pokazuje, że Inny to nie znaczy Obcy.

Drogi czytelniku, jeśli znasz przesłanie Małego Księcia, motta Janusza Korczaka to ta książka jest właśnie dla Ciebie, bo jak napisał Antoine de Saint-Exupery:

„Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku”.

Leave a Reply