ART WIZARDS

Fundacja artystyczna, która otwiera się sztuką na cały świat

Na początku było… słowo

Ezo Oneir (Agnieszka Mlicka) w ramach swojej fundacji artystycznej „Przestrzeń WariaNtów” stworzyła projekt „Artysta Poszukiwany”. Polegał on w początkowej fazie na pisaniu artykułów o artystach, którzy tworzą rzeczy niespotykane. I chociaż sam pomysł nie rozwinął się w tak, jak planowała jego twórczyni – przyniósł inne zaskakujące efekty. Jednym z nich jest współpraca wydawnicza z Moniką Remzer (artykuł: NIEBIESKI CHŁOPIEC). Kolejnym serdeczna więź z Agnieszką Dębczyńską, której wystawa prac odbyła się kilka tygodni temu w ramach działalności fundacji. Ezo trafiła również w swoich poszukiwaniach na artystę, który nazywa się Marcin Urzędowski. Chciała o nim napisać, lecz ten odesłał ją do… swojej niedawno poznanej znajomej – Kasi Miko.

Agnieszka i Kasia spotkały się na kawę, a głównym tematem miał być właśnie Marcin i jego działalność jako projektanta w Prepostevolution. Szybko okazało się, że oprócz rozmów o artykule – wydarzyło się na spotkaniu coś o wiele więcej. Coś, co wyniknęło „między słowami”.

Podobieństwa… i przeciwieństwa się przyciągają

Przed erą COVID-19, Ezo Oneir osiadła na ziemi, zmęczona tworzeniem fotografii artystycznej. Uparła się, że sztuka wyżywi ją i jej rodzinę. Ogrom pracy i codzienne pokonywanie stereotypu „sztuką na chleb nie zarobisz” odebrało jej siły i nadwyrężyło nadzieję na to, że uda jej się zbudować bezpieczny, przewidywalny biznes oparty na tym, co kocha.

Kasia z kolei poszukiwała w życiu nowych wyzwań artystycznych. Zmęczona „zwykłymi” sesjami fotograficznymi, pragnęła projektów, gdzie jej kreatywność znajdzie ujście. Miała w sobie dużo sił i wiary w to, że fotografia artystyczna to droga do spełnienia.

W tym momencie się spotkały. Wymiana doświadczeń pozwoliła na to, aby ich współpraca przebiegała gładko, bez niespodzianek, w oparciu o przekonanie, że ich artystyczne dusze skorzystają z efektu synergii przy połączeniu wspólnej pasji.

Takich plenerów fotograficznych jeszcze nie było!

Fotografowie amatorzy i profesjonaliści mają swój świat. Jeżeli jeżdżą na plenery i warsztaty fotograficzne, to można wymienić kilkanaście topowych miejsc w zależności od tego, co chce się fotografować. Są plenery, których głównym tematem jest akt, fotografia kobieca, portret studyjny, fotografia noworodkowa, fotografia rodzinna, fotografia przyrodnicza i krajobrazowa. Nigdy jednak nie było czegoś takiego, co jest dziełem Art Wizards.

Sesje zdjęciowe i plenery szamańskie – coś, co kusi nowością i tajemnicą. Absolutna nisza fotograficzna, ale na światowym poziomie.

Dotychczas odbyło się kilka edycji w limitowanym gronie fotografów.

Fundacja ma plany międzynarodowych działań

Na razie fundacja artystyczna Art Wizards nie chce zdradzać, co to za działania. Ale kooperacja z artystami europejskimi to coraz częstszy temat, pojawiający się w rozmowach.

Czyżby plenery za granicą? A może różne dziedziny sztuki na zorganizowanych wyjazdach?

Ogranicza nas tylko wyobraźnia! – twierdzi prezeska fundacji, Ezo Oneir.

Leave a Reply